I oto się kończą wakacje. Byliście zapewne ze swoimi dziećmi nad wodą lub w górach. Mam nadzieję, że żadne dziecko nie biegało po plaży bez specjalnego okrycia głowy a najlepiej lekkiego okrycia całego ciała, co jest rzadko, wciąż, spotykane na plażach ale ochrania nasze pociechy przed promieniami słonecznymi mogącymi wyrządzić dziecku szkodzę.
Jak minęły te Wasze wspólne z dzieciakami wakacje? Jest bez większego znaczenia, czy dziecko ma pięć czy piętnaście lat. Teraz dzieci oszalały wprost na myśl o tym, że mogłyby pograć sobie w gry online. Założę się, że te młodsze, cztero czy pięcioletnie chętnie przebywały z Wami na plaży, ciężej było z dziećmi doroślejszymi, młodzieżą? No tak, Wy na plaży a one tylko hyc szukać kafejki komputerowej albo włączać laptopa ojca albo mamy?
Tak to już jest, Internet zagościł na dobre w naszym życiu i nawet na wczasy nie ruszamy się bez przenośnego sprzętu, wśród którego coraz częściej znajduje się laptop. Różne sieci telekomunikacyjne dają dziś możliwość podłączania się do sieci za pośrednictwem małych, wygodnych urządzeń i chętnie z tego rozwiązania korzystamy. To, co słyszę jeśli chodzi o późniejsze wieści (za wolno, za drogo, przerywa) to rzecz jedna. Ale fakt faktem, możemy korzystać z tych sprytnych urządzeń oferujących nam połączenie ze światem na przykład gdy z Krakowa wyjeżdżamy na dwa tygodnie nad morze.
W jaki sposób nasze dziecko może odpowiednio wykorzystać czas spędzony przed Internetem w wakacje? Niech podszlifuje swój angielski dla dzieci! Otóż to
Jest teraz bardzo wiele portali oferujących świetną zabawę a zarazem poduczanie się języków obcych. Można też po prostu rozmawiać ze znajomymi z innych krajów. Taka żywa konfrontacja jest najlepsza.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.